Zupa krem z dyni i cukinii

Halloween i wszechobecne dynie w tym okresie zainspirowały mnie do przygotowania zupy z tego pomarańczowego warzywa. Jest to w stu procentach mój autorski przepis (chyba pierwszy na tym blogu 😛 ). Chociaż dopiero teraz go dodaję, kiedy już niestety sezon na dynie się skończył, to możecie go wypróbować za rok. A może macie zachomikowaną dynię, którą warto przerobić na gładką zupkę?

 

Składniki (na 6-8 porcji):dynia

  • 2,5 – 3 kg dynia
  • 2 marchewki
  • pietruszka
  • por
  • seler
  • duża cukinia
  • 2 l wody
  • przyprawy
  • porcja rosołowa (może być np. udko)
     

Dynię obrać, wybrać pestki, pokroić na mniejsze kawałki. Najlepiej zabrać się za to o wiele wcześniej, ponieważ skóra dyni jest bardzo twarda i obieranie zajmuje sporo czasu. Pozostałe warzywa umyć, obrać, posiekać. Do garnka włożyć porcję rosołową i zalać wodą. Posolić, popieprzyć. Gotować przez ok. 20 min.  Następnie dodać włoszczyznę. Gotować przez ok. 10 min. Z wywaru wybrać szumowiny. Dodać cukinię oraz dynię. Doprawić wedle uznania.

Gotować na wolnym ogniu do momentu aż wszystkie warzywa będą miękkie – mogą być nawet nieco rozgotowane, co ułatwi ich zblendowanie. Gdy już zupa będzie gotowa, należy wyciągnąć blender i zmiksować wszystko, by zupa nabrała gładkiej i kremowej konsystencji.

zupa z dyni i cukinii

Jeśli chodzi o przyprawianie – należy uważać, aby nie przesadzić z ilością ostrych przypraw. Sypnęłam dość sporo pieprzu i czosnku, bo wydawało mi się, że zupie brakuje smaku, a po zmiksowaniu okazało się, że zupka wyszła dość ostra. Niepozorna dynia nabiera wyrazistego smaku po czasie 🙂

zupa z dyni i cukinii

Krytyk nr 1: Zupka bardzo smaczna, kremowa, chociaż połączenie dyni z cukinią w smaku przypomina nieco zupę fasolową.

Krytyk nr 2: Rozgrzewająca i sycąca zupka, czasami nieco ostra – dobrze smakuje.

Kurczak w cieście francuskim

Ciasto francuskie sprawdza się w przypadku deserów i obiadów. Dodanie go do mięsa sprawia, że pierś z kurczaka smakuje całkiem inaczej. Korzystając z gotowego ciasta, możemy bardzo szybko przygotować smaczny obiad.

 

Składniki na ok. 4 porcje:kurczak w cieście francuskim

– 1 opakowanie ciasta francuskiego
– 500 g piersi z kurczaka
– zioła prowansalskie
– sól, pieprz
– dodatki: kasza / ryż / warzywa

 

Pierś z kurczaka umyć, posypać solą pieprzem i ziołami prowansalskimi. Ciasto francuskie wyjąć z opakowania i pociąć na prostokątne fragmenty odpowiadające wielkością poszczególnych kawałków kurczaka. Owinąć mięso ciastem, tworząc tzw. mumię albo rybę. Gotowe zawijańce wstawić do rozgrzanego piekarnika. Ja trzymałam kurczaka najpierw 20 min w temperaturze 150-200 stopni, następnie 10 minut z termoobiegiem w temperaturze 150 stopni i 5 minut w 100 stopniach z termoobiegiem.

kurczak w cieście francuskim

Kurczaka w cieście francuskim najlepiej zjeść od razu po wystudzeniu, kiedy ciasto jest jeszcze chrupkie.

 

kurczak w cieście francuskimKrytyk nr 1: Bardzo interesujący smak, ciekawe połączenie smaków, ciekawa odskocznia od tradycyjnego kurczaka.

Krytyk nr 2: Smaczne danie, wiele możliwości kombinacji i dodania różnych dodatków.

Nadziewana cukinia

Ostatnio obejrzałam kilka odcinków (a może nawet sezonów :P) Ugotowanych. I kiedy dostałam cukinię od Mamy, postanowiłam jedną nadziać mięsem i dodatkami. Chociaż nie jest to moje ulubione warzywo, wyszło coś smacznego. Nie trzeba się także zbyt dużo napracować przy przygotowaniu tego dania, co także zaliczam na plus.

 

Składniki na ok. 2 porcje:Cukinia

– duża cukinia
– mięso (może być mielone, kurczak, schab)
– kasza
– 2-3 pomidory
– cebula
– ser żółty lub biały sałatkowy
– przyprawy wedle uznania

 

Przygotowałam to danie z gotowych „półproduktów”. Kaszę ugotowałam, mięso miałam już upieczone. Osobno przygotowałam sos z podsmażonych pomidorów i cebuli. Cukinię przekroiłam na pół, wydrążyłam miąższ. Na spód łódeczek położyłam najpierw warstwę kaszy, potem mięsa i znów dodałam kaszę. Następnie nałożyłam sosu z pomidorów i cebuli, posypałam startym serem. Nadziane cukinie trafiły na blaszkę i bez przykrycia włożyłam je do piekarnika. Siedziały 20 min. w temperaturze 150-200 stopni (po 10 min. zmniejszyłam temperaturę). Tyle czasu wystarczyło, aby warzywo zmiękło i upiekło się.

Cukinia z farszem

Krytyk nr 1: Ciekawa potrawa, ale jej smak zależy od farszu.

Krytyk nr 2: Cukinia była miękka. Trzeba ją dobrze doprawić, aby nie była mdła w smaku.

Pieczony dorsz z brokułami

Czas na rybę w kolejnej odsłonie. Dzisiaj przygotowałam pieczonego dorsza z gotowanymi brokułami i ryżem. Danie zdrowe i szybkie w przygotowaniu. Ostatnio staram się unikać smażenia – jest to mało zdrowy sposób przygotowania jedzenia, chociaż niektórych potraw nie sposób przygotować bez patelni i oleju. Wracając do sobotniego obiadu, rybę przyrządziłam bez żadnych przepisów i internetowego wsparcia – korzystając z doświadczenia i próbując, czy dorsz jest już gotowy, przygotowałam coś naprawdę smacznego.

 

Dorsz z piekarnikaSkładniki na ok. 2 porcje:

– 300 g świeżej ryby
– kropla oleju do wysmarowania blachy
– ryż / ziemniaki / kasza
– świeże lub mrożone brokuły albo inne warzywa
– przyprawy wedle uznania

 

Ryż i brokuły ugotować w osolonej wodzie. 3 minuty przed wstawieniem ryby włączyć piekarnik na 200 stopni. Blachę lub naczynie żaroodporne wysmarować odrobiną oleju. Ułożyć dorsza. Przyprawić (ja użyłam gotowej przyprawy do ryb, pieprz, sól oraz czosnek granulowany). Wstawić do piekarnika na 5 min. na 200 stopni. Następnie zmniejszyć grzałkę na 150 i piec kolejne 5 min. Po tym czasie włączyć termoobieg i zapiekać dorsza. 20 min. powinno w zupełności wystarczyć, aby ryba się upiekła.

Dorsz

Chociaż ryba była świeża a nie mrożona wypłynęło z niej wiele wody. Radze więc nie przesadzać z olejem na blaszce. Musi to być naprawdę cienka warstwa, aby dorsz się nie przykleił. Co ciekawe moja ryba rozpadła się na mniejsze kawałeczki. Aż boję się pomyśleć, co by się działo na patelni.

 

Dorsz z brokułamiKrytyk nr 1: Ryba nie była za sucha. Idealnie upieczona. Fajnie byłoby ją zapiec razem z cytryną. 

Krytyk nr 2: Bezproblemowo przygotowany dorsz. Szybko, smacznie i bez zbędnego zamieszania w kuchni.

Ciasto na domową pizzę

Czasami chodzą za nami dania smaczne, ale mało zdrowe. Przygotowując je w domu, przynajmniej mamy wpływ na to, jak zostały zrobione i jakie składniki zostały do nich dodane. W ten sposób możemy ograniczyć szkodzące nam substancje. Za mną od tygodnia chodziła pizza, więc przygotowałam ją samodzielnie. Skorzystałam z przepisu na ciasto, który znalazłam już jakiś czas temu na blogu Zajadam.pl.

Składniki na 1 blaszkę:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA– ok. 13-14 g świeżych drożdży (3-4 g drożdży instant)
–  1,5 szklanki mąki
– 0,5 szklanki ciepłej wody
– 2 łyżki oleju
– 2 łyżeczki soli
– 2 łyżeczki cukru

+ można dodać do ciasta przyprawy, zioła prowansalskie (ja dodałam je na wierzch ciasta po ugnieceniu)

Sos (tutaj mamy 3 opcje):

– kupić gotowy
– posmarować ciasto ketchupem
– zrobić sos z przecieru pomidorowego lub z pomidorów świeżych albo z puszki

Dodatki:

– Hulaj dusza, piekła nie ma 🙂 – wrzucacie na pizzę to, na co macie akurat ochotę 🙂 Pamiętajcie jednak, że im więcej dodatków, tym pizza będzie bardziej sycąca.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAW misce wymieszać mąkę z drożdżami. Dodać olej, cukier, sól. Mieszając, powoli dodawać wodę. Ugnieść ciasto. Jeśli się klei, należy podsypać je mąką. Przykryć ścierką i odstawić na 25 min., aby ciasto trochę urosło. W tym czasie możecie zająć się przygotowywaniem dodatków. Następnie posmarować blaszkę olejem i przełożyć do niej ciasto, które należy rozgnieść dłońmi. Można używać wałka. W tym czasie włączyć piekarnik na 220 stopni. Ciasto posypać przyprawami, nałożyć dodatki i włożyć do rozgrzanego piekarnika.

Piec ok. 15-25 min. – u mnie pizza piecze się  powyżej 30 min.; trzeba zaglądać do piekarnia i sprawdzać, czy spód ciasta jest zarumieniony. Jeśli nałożycie dużo dodatków, będą one puszczały wodę, która także wydłuży czas pieczenia ciasta.

Po wyjęciu pizza pachnie cudownie – jeśli przygotowujecie ją na drugi dzień (np. na obiad do pracy), ciężko będzie wam się jej oprzeć. Ale możecie poćwiczyć silną wolę! 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Krytyk nr 1: Ciasto szybko się robi, pizza szybko się piecze. Fajna na obiad, jak i na kolację. 

Krytyk nr 2: Dobre w smaku ciasto, za każdym razem pizza może smakować inaczej – wszystko zależy od dodatków.